Szlakiem najpiękniejszych szumów Roztocza.


Co to są „szumy”?

Sopoty. Porohy. Szypoty. Szumy. To ulokowane na roztoczańskich rzekach: Tanwi, Jeleniu, Sopocie i Szumie małe wodospady, będące śladem wydźwignięcia wyżynnego obszaru Roztocza przy jednoczesnym opadnięciu Kotliny Sandomierskiej. W miejscu, gdzie krainy te się łączyły, powstała linia spękań tektonicznych wyraźnie oddzielająca pod kątem geologicznym Europę Wschodnią od Zachodniej. Dziś obszar ten objęty został Rezerwatem „Nad Tanwią” a przez jego teren została wyznaczona ścieżka przyrodnicza.

Szumy nad Tanwią – parking i szlak.

Rozpoczyna się ona we wsi Rebizanty, gdzie można zostawić samochód na wygodnym parkingu (GPS:50.393538, 23.206873). Sezonowo działają tutaj też budki z przekąskami i toalety. Musimy przyznać, że chwilę mieliśmy zagwozdkę, gdzie kierować się w stronę osławionych Szumów. Otóż należy przekroczyć betonowy mostek i tuż na nim, po stromych schodkach powędrować w dolinę rzeki. Już po kilku krokach słychać, jak z charakterystycznym szumem woda potoku spada z licznych kaskad. Jednak to ciągle nie ten najpiękniejszy zakątek! Początkowo ścieżka wiedzie wzdłuż rzeki łagodną ścieżynką meandrującą raz po lewej, raz po prawej stronie rzeczki przecinając ją mostkami, mosteczkami i kładkami, bliźniaczo podobnymi do tych z Czartowego Pola.

Oto one!

Po niedługim spacerze – oto są! Perła Roztocza i serce rezerwatu – ciąg 24 malutkich wodospadzików huczących jak całkiem sporych rozmiarów wodospadzisko! Ich zwieńczenie to polana, z ławeczkami i sezonowo otwartą budką z przekąskami. Podążając dalej ścieżynką traficie na Wzgórze Kościółek – dawniej miejsca gdzie usytuowany był zamek Gołdapa, dziś polanki z pamiątkowym krzyżem i kamienną tablicą.

Wodospad na rzece Jeleń

Jeśli jednak podążycie za żółtym oznaczeniem szlaku macie okazje przedłużyć nieco wędrówkę i zobaczyć kolejną roztoczańską osobliwość – wodospad na Jeleniu. Tutaj ścieżka nieco zmienia swój charakter i wiedzie szeroką drogą przez świerkowy, bujny las przywodzący na myśl nadmorskie klimaty. Zaledwie po chwili szlak doprowadza do wspomnianego wodospadu – choć ma jedynie 1,5m wysokości to ciągle pozostaje największym Roztoczańskim wodospadem. Cóż pozostaje dalej? Wędrówka niebieskim szlakiem by zatoczyć zgrabną, acz nieco dłuższą pętlę? Powrót po własnych śladach? Niezależnie od tego, co wybierzecie nie musicie się spieszyć – tu wszędzie jest blisko i pięknie!


INFORMACJE
WSKAZÓWKI
  • Przed skrętem z drogi do parkingu, warto zajrzeć na wieżę widokową w Suścu.
  • Ścieżka jest momentami dość śliska i wąska – warto pamiętać o butach z dobrą podeszwą.
  • To miejsce bardzo popularne – zwłaszcza w sezonie, chcąc uniknąć tłumów, trzeba wybrać się na szlak dość wcześnie.