Leśne aleje wiodące dziką puszczą.


Lasów nam trzeba…

Achh… Lasów nam trzeba na te dziwne czasy… Pełnego mchu runa pod stopami, przejmujących delikatnych skrzypnięć drzew kołysanych wiatrem i zapachu pełnego igliwia, wody i wiatru. Okazuje się, że pomimo sporej liczby okołokrakowskich leśnych odkryć jak Las Bronaczowa, Las w Goszczy czy Dolina Nielepicka ciągle pozostaje wiele do odkrycia! Bo nie tylko Beskidy lasem stoją. Ale również pobliskie okolice Krakowa, takie jak Tenczyński Park Krajobrazowy i wchodząca w jego skład Puszcza Dulowska. To idealne miejsce na wózkową przejażdżkę w leśnym zaciszu gdyż przez puszczę przebiegają liczne, bite drogi przecinające się pod różnymi kątami i wiodące w każdą stronę świata.

Nad Czarny Staw

My odkrywanie Puszczy Dulowskiej polecamy zacząć od spaceru nad Czarny Staw. Najwygodniej dotrzecie do niego parkując na bezpłatnym, leśnym parkingu (GPS: 50.098934, 19.613894) u wylotu z Tenczynka – nie jest on wielki acz dość oblegany. Jeśli zatem nie znajdziecie na nim miejsca, ustawcie się przy którymś z wjazdów do Puszczy wzdłuż ul. Mądrzyka których jest całkiem sporo. Następnie należy przeciąć ulicę i skryć się w leśnym zaciszu. Połowę trasy do stawu prowadzi szeroka, asfaltowa droga z oznakowaniem szlaku rowerowego i całą paletą kolorystyczną szlaków do nordic walking. Drugą część stanowi bita, droga szutrowa i już po kilku krokach wyprowadza ona nad cel tej wyprawy – Czarny Staw. To dzikie i pełne uroku miejsce – możecie je okrążyć wąską ścieżynką biegnącą dookoła stawu, przysiąść na nielicznych ławeczkach czy wybrać się w dalszą wędrówkę jedną z wielu dróg.

Puszcza cudowna!

Kontynuując marsz drogą, którą dotarliście nad staw przetniecie tory kolejowe (Uwaga! Bo to czynna trakcja!) i niebawem dotrzecie nad Kopalnię Diabazu Niedźwiedzia Góra. Tam możecie „złapać” czarne oznaczenia „Szlaku Dawnego Górnictwa” i odbyć wędrówkę przez najciekawsze obiekty związane z wydobywaniem węgla kamiennego w rejonie Tenczynka, Rudna i Krzeszowic. My jednak korzystając z towarzystwa Babci i Dziadka gotujemy leśną zupę z szyszek, bawimy się w chowanego i urządzamy… piknik! Bo cóż innego Powsinogi mogłyby uczynić w słoneczne, niedzielne przedpołudnie wizytując las?

Staw Wroński

Drugim miejscem wybijającym się na mapie Puszczy Dulowskiej jest Staw Wroński usytuowany na obrzeżach Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego – to przedzielony groblami staw, wokół których biegnie ścieżka edukacyjna a liczne ławeczki zachęcają do odpoczynku. Staw jednak z racji usytuowania tuż przy drodze, nie stanowi już tak atrakcyjnego z naszego punktu widzenia miejsca jak Czarny Staw. Jednak z pewnością jest tutaj więcej miejsca do parkowania – bowiem zostawić samochód można wzdłuż ul. Zamkowej (GPS: 50.111598, 19.605768). Niezależnie od tego, którą część Puszczy zdecydujecie się odwiedzić – z pewnością odkryjecie coś nowego! Bowiem możliwości jej eksploracji są prawie niezliczone! Także „na rowerowo”!                                      


 
INFORMACJE

Długość trasy: 1,8km

Czas przejścia wg mapy: 0:39h

Czas przejścia Powsinóg: 0:45h

 

WSKAZÓWKI
  • Fani warownych zabudowań mogą zwiedzić nieopodal Zamek Tenczyn w Rudnie
  • Jeśli w głowie Wam chłodne kąpiele to polecamy Zalew Chechło również leżący w obrębie Puszczy Dulowskiej

 

CHECKLISTA
  • scyzoryk
  • telefon z aplikacją mapy.cz
  • dokumenty osobiste i gotówka
  • kanapki, przekąski, gumy do żucia
  • termos z herbatą
  • woda
  • apteczka
  • chusteczki higieniczne
  • pampersy i chusteczki nawilżane
  • kocyk