Beskid Wyspowy, Góry z dzieckiem, Małopolskie, Okolice Krakowa z dzieckiem, Polska, Wycieczki z dziećmi

Szczebel – najłatwiejszy i najkrótszy szlak z dziećmi

Szczebel to fajna opcja na krótką i niewymagającą rodzinną wędrówkę w okolicy Krakowa. Cisza, spokój i piękne widoki!

Szczebel jest Szczeblem bo…

Szczebel – nieco przeraża swoim charakterystycznym profilem, któremu powinien zawdzięczać swoją nazwę. A jednak to nie z powodu kształtu nazywa się Szczeblem. Nazwa bowiem pochodzi od konotacji ze strzelbią potokową. Ryby, występującej niegdyś w potoku płynącym w okolicy. Także, choć figura Szczebla obiecuje wyraźnie dwa, całkiem pokaźne podejścia gęstym lasem… My proponujemy najłatwiejszy i najprostszy szlak na Szczebel, który idealnie się nada na wędrówkę z dziećmi. Mamy wrażenie, że to niedoceniany szczyt Beskidu Wyspowego… i w sumie nie wiemy dlaczego! Bo ma wszystko, co potrzebne do górskiego „resetu” – także w towarzystwie rodziny.

Najłatwiejszy szlak na Szczebel z Przełęczy Glisne

Najprostszy szlak na Szczebel prowadzi z Przełęczy Glisne, gdzie znajdziecie wygodne parkingi na prywatnych, przydomowych polach (w 2024r opłata wynosiła 10zł za cały dzień). Niewielka ilość turystów w tej okolicy sprawia, że bez trudu znajdziecie tu miejsce dla siebie – nawet w słoneczną, wakacyjną niedzielę. By dotrzeć na Szczebel, z Przełęczy Glisne należy kierować się zielonym szlakiem. Kilkaset metrów wzdłuż ostatnich zabudowań wsi a dalej już tylko dość łagodną, leśną ścieżką. Aż na szczyt! Zajmie Wam to nawet spokojnym tempem 1h – maksymalnie 2 jeśli wędrujecie z dziećmi i czeka Was postój co 3 kroki. Sumarycznie czeka Was 2.5km do przejścia i 340m przewyższenia. Całkiem niewiele, prawda?

Widoki ze szczytu Szczebla

Najpiękniejsze widoki znajdziecie na polanie, ulokowanej nieco poniżej szczytu skąd latem startują paralotniarze. Uszanujcie ich przestrzeń i nie rozpalajcie tam ognisk i nie biwakujcie gdy wykorzystują ją do startów. Piknik możecie natomiast śmiało urządzić na samym wierzchołku Szczebla. Tam również widoki są „niczego sobie” a i sporo ławeczek, stolików i miejsc ogniskowych się na nim znajdzie.  Jak wrócić? Po własnych śladach. Choć może skusi Was kolejny szczyt, który łatwo zdobędziecie z Przełęczy Glisne czyli Luboń Wielki?

INFORMACJE

 

WSKAZÓWKI

  • Jeśli macie ochotę na nieco bardziej „ekstremalne” podejście to wybierzcie czarny szlak z Kasinki.

  • Na szczycie znajdziecie dużą mapę, która pozwoli zapoznać się z innymi szlakami w okolicy.