Najkrótsza ścieżka na wieżę widokową na Koziarzu – w niecałe 30 min!


Kozia Góra z Bielska-Białej

Wyjść z centrum miasta prosto w góry? Tak! To możliwe – nawet z dziećmi! Wystarczy za punkt startowy obrać Bielsko-Białą a za cel Kozią Górę. Jest ona bardzo popularnym miejscem rodzinnych wycieczek bielszczan – podobnie jak dla krakowian Kudłacze. I nie tylko popularność jest tutaj podobizną! Bowiem oba te miejsca mają coś za czym dzieciaki przepadają – smaczne ciasto prosto z blachy i… plac zabaw!

Opis szlaku na Kozią Górę

Najprostszym wariantem dotarcia na szczyt jest zaparkowanie na obszernym, bezpłatnym parkingu przy Hotelu na Błoniach (GPS: 49.780817, 19.053917) i podążenie ul. Pocztową wzdłuż lasu. Krzyżują się tutaj liczne ścieżki, ścieżynki i szutrowe drogi – w zasadzie wystarczy wybrać jakąkolwiek a i tak istnieje spore prawdopodobieństwo dotarcia na szczyt.

My proponujemy zielony szlak, który wiodąc szeroką i wygodną szutrówką „odbija” po chwili wąską ścieżynką pod górę, prowadząc dawnym torem saneczkowym. To najszybszy wariant dotarcia bezpośrednio do schroniska. Trzymamy się jednak wspomnianej drogi docierając do żółtych szlakówek towarzyszących nam już niemal do końca podejścia. To bardzo wygodna, często uczęszczana droga – pnie się dość zdecydowanie po górkę, przecinana kilkukrotnie drogą pożarową wiodącą bezpośrednio do schroniska czy trasami rowerowymi ENDURO. Co jakiś czas można przysiąść w drewnianych wiatach z ławeczkami lub kierować się bezpośrednio na szczyt Koziej Góry. Aby na niego dotrzeć, tuż przed końcem podejścia należy zmienić szlak na niebieski. Stąd ledwie kilka kroków dzieli nas od niewielkiej, zadaszonej platformy widokowej, z której zachęca do przedłużenia wędrówki Szyndzielnia i Klimczok.

Schronisko na Koziej Górze, czyli Stefanka i Kozia Chata

Tuż pod szczytem mieści się główny cel proponowanej wyprawy – czyli Schronisko na Koziej Górze zwane potocznie „Stefanką”. To dziecięcy raj, do którego nogi same będą się rwać. A konkretniej do „Koziej Chaty” czyli drewnianego placu zabaw pełnego przeszkód, lin, chwiejnych belek do przeskakiwania i zjeżdżalni. W godzinach „obiadowych” panuje tutaj niemały tłok – podobnie jak na obszernym terenie dookoła schroniska. Można jednak znaleźć swój zakątek – do dyspozycji są ławki, stoły, miejsce ogniskowe, huśtawki oraz dwa miejsca gdzie można zaopatrzyć się w coś do jedzenia. Jednym z nich jest schronisko – tutaj można zjeść dania obiadowe czy śniadania, drugim zaś „Koliba Kozia Góra” – tutaj znajdziemy stosunkowo szeroki wybór napoi i różnorodnych ciast. Pychota!

Bielskie Błonia

I co dalej? Schodzić czem prędzej zielonym szlakiem? Wrócić po własnych śladach? Czy przedłużyć nieco wycieczkę podążając Cygańskim Lasem za niebieskimi szlakówkami? Polecamy tą ostatnią opcję – szlak łagodnie prowadzi grzbietem Koziej Góry aż do Równi pod Kozią gdzie zmienia kolor na czerwony i nieco stromiej, ale ciągle wygodnie wiedzie pośród wyniosłej buczyny. To jedno z przyjemniejszych przejść w towarzystwie dzieci jakie dane nam było zrobić. Zwłaszcza, że… szlak kończy się przy bramie wejściowej na Bielskie Błonia – ogromnym terenie zielonym, gdzie czeka kilka różnorodnych placów zabaw, tyrolka, płatne toalety, kilka niewielkich ale klimatycznych małych gastronomii i boiska. Także bez trudu wycieczka można zostać przedłużona o pobyt tutaj! Jeśli natomiast komuś zależy na szybkim dotarciu do parkingu… Cóż… Z tym może być różnie!


INFORMACJE
WSKAZÓWKI
  • Bezpośrednio w schronisku „Stefanka” nie ma możliwości skorzystania z toalety. Do dyspozycji wędrowców są natomiast czyste toalety na zewnątrz schroniska z bieżącą wodą.
  • Na terenie schroniska istnieje możliwość rozpalenia ogniska za opłatą – wówczas otrzymujecie taczkę drewna.
  • Na alejkach spacerowych Cygańskiego Lasu, zimą można uprawiać narciarstwo biegowe.
  • Na szczyt można też dostać się asfaltem – czyli zielonym szlakiem będącym niegdyś torem saneczkowym.