Różnorodna dolinka, która ma sporo do zaoferowania – wąwozy, kopalnie, starodrzewy czy imponujące skały i jaskinie!


Dolina Racławki – parking

Dolina Racławki ma sporo do zaoferowania – jest jedną z największych Dolinek Podkrakowskich, a na jej terenie zostały wytyczone trzy kolory szlaków. Każdy z nich ma inny charakter i wiedzie przez inne części dolinki. Starodrzewia, jaskinie, źródła,wartki potok Racławka, imponujące wąwozy czy mnogość bujnej roślinności to tylko kilka atutów tego miejsca!  Nasza wycieczka rozpoczyna się na darmowym parkingu we wsi Dubie, zaraz za kopalnią (GPS: 50.159428, 19.6915250) i po rzucie oka na mapę, decydujemy się na niebieski kolor ścieżki – wydaje się ona najbardziej zróżnicowana, gdyż wiedzie wzdłuż potoku przez całą długość doliny by potem zatoczyć pętlę pośród bukowego lasu.

Parking w miejscowości Dubie

Mapa

Wzdłuż potoku Racławka

Pierwsza część szlaku to wygodna ścieżka, którą kilkukrotnie przecina Racławka, do pokonania z solidnym wózkiem lub spokojnego spaceru dla małych stóp. Korzystając z tego, że po przyjeździe na parking Janek spał w samochodzie, decydujemy się podzielić naszą Powsinogową drużyną na dwie części – żeńską i męską, z czego żeńska wyrusza zaraz po posiłku regeneracyjnym a męska chwilę później. Jako, że Zosia potrzebowała upewnić się, że PowsiTata nas odnajdzie, zostawiamy za sobą „dyskretne” znaki wspominając harcerskie czasy.  Może kolejnym razem zrobimy pełnowartościowe podchody? Kto wie?! Póki co szukamy niebieskich oznaczeń i kolejnych tablic informacyjnych, które towarzyszą całej ścieżce. W połowie trasy ścieżka delikatnie się wznosi co daje możliwość zmiany perspektywy widoku na rzekę poruszając się urwiskiem, by znowu wrócić do poziomu rzeki.

Subtelne podchody

Nawet ci najmniejsi ludkowie najmarniejsi nie porzucają nadziei pną się ku górze po stromym murze podobni powojom winogradom „

Simba na skale

Wartka Racławka

Czy las czy krakowski Rynek – spódnica obowiązkowa!

Spacer wśród buków i Wąwóz Stradlina

Następnie, chwilę po minięciu źródła ścieżka wygląda jakby się kończyła – prowadzi jednak dalej asfaltem wśród kilku domów i znów wraca do lasu. Tam czeka nas pętelka wśród skromnie jeszcze przystrojonych w zieloność buków. Jako, że wędrówka z naszymi Powsinogami to raczej tuptanie niż bieg przez płotki, mamy mnóstwo czasu na przyglądanie się otoczeniu szlaku. Przy okazji wizyty w Dolinie Kluczwody mieliśmy szanse podziwiać żabi skrzek – teraz natomiast bujne huby oswajając się przy tym z robalami, które ostatnio budzą solidny wstręt. Kończąc pętlę, przechodzimy przez Wąwóz Stradlina – tym razem widzimy jego dno, jednak po większych opadach czy w czasie intensywnych opadów płynie nim woda. Tutaj pętla się kończy i wracamy dobrze już znaną trasą wzdłuż Racławki do parkingu. Jednak nie jest to definitywny koniec! Wszak do eksploracji pozostaje nam jeszcze ścieżka czerwona i zielona – ale to już kolejnym razem!

Pętelka

Huba-buba

Wąwóz Stradlina

Z Tatą za pan brat

„Ile jeszcze będziemy na nich czekać?!”

 


INFORMACJE

Długość trasy: 7,1 km Czas przejścia wg mapy: 2:27 h Czas przejścia Powsinóg: 3:15h

WSKAZÓWKI
  • Nie przegapcie skrętu na parking – znajduje się on tuż za kopalnią w Dubiu
  • Nieopodal parkingu znajduje się plac zabaw dla dzieci
  • Szlak niebieski w obrębie „pętelki” od strony domostw jest słabo oznakowany – lepiej ze ścieżki nad Racławką odbić w prawo do wąwozu i obejść pętelkę od tej strony
  • Na szlaku wzdłuż potoku znajdują się liczne ławeczki

 

CHECKLISTA
  • herbata w termosie
  • termos z obiadem
  • scyzoryk
  • dokumenty osobiste i gotówka
  • kanapki, gumy do żucia
  • woda
  • chusteczki higieniczne
  • przewijak, pampersy, woreczki na brudne pieluszki i chusteczki nawilżane