„Mała Świnica” dla początkujących.


Sarnia Skała – szlak

Tatrzańska królowa początkujących – nazywana też Małą Świnicą – Sarnia Skała. Jest stosunkowo łatwym do osiągnięcia szczytem będącym równocześnie bramą do prawdziwie tatrzańskich widoków! Na Sarnią Skałę najlepiej dotrzeć przez Dolinę Strążyską lub Dolinę Białego a połączenie tych dwóch dolin daje przyjemną pętlę, której podołają zarówno początkujący jak i nieco wprawione w wędrówkach dzieciaki. To co? Startujemy?  

Parking i bilety

Na start wędrówki proponujemy liczne płatne parkingi u wlotu Doliny Strążyskiej (w 2021 roku całodniowy koszt parkingu wynosił 25zł) – ten (GPS: 49.279502, 19.939315) jest chyba największy a zdecydowana większość miejsc postojowych mieści się w cieniu drzew. Latem więc to wielki plus! U wlotu Doliny znajduje się kilka niewielkich punktów gastronomicznych, toalety oraz budka TPN gdzie należy zakupić bilet wstępu. My polecamy korzystać z portalu eparki.pl lub na stronie TPN gdzie z pominięciem ustawiającej się kolejki można dokonać zakupu i wyruszyć na szlak!

Przez Dolinę Strążyską

Przez Dolinę Strążyską wiedzie łagodny i malowniczy szlak czerwony, który snuje się wzdłuż Strążyskiego Potoku wyprowadzając bez większych przeszkód czy podejść na Strążyską Polanę. U jej wlotu wita wędrowców głaz zwany Sfinksem i kilka drewnianych szałasów pasterskich. Dalej znajduje się sezonowo otwarta Herbaciarnia Parzenica, gdzie prócz gorących napojów zjecie też miskę bigosu czy żurku. Polana bywa docelowym miejscem wędrówki części turystów i nic dziwnego! Znajduje się u podnóża północnej ściany Giewontu, który prócz Sarniej Skały może być kolejnym celem wędrówki przez Strążyską. Z tego miejsca można też podreptać po kamiennych stopniach (ok. 15min) do Siklawicy – największego Polskiego wodospadu!

Na Sarnią Skałę z dzieckiem

O ile fragment szlaku nie powinien przysporzyć większych trudności małym dzieciom, rodzicom z wózkami czy osobom starszym o tyle dalsza część drogi wiodąca czarnym szlakiem będzie już nieco większym wyzwaniem. Tutaj szlak pnie się po kamiennych stopniach, dość stromym podejściem w górę, aż do Czerwonej Przełęczy z której można podziwiać pierwszą namiastkę widoków jakie czekają na szczycie! Na przełęczy ustawiono sporo ławeczek, na których można odsapnąć przed finalnym podejściem!

Sarnia Skała – szczyt

Ostatni fragment szlaku to strome i wąskie podejście przez niewielką, zarastająca kosodrzewiną polanę u stóp skalistych ścian Sarniej Skały. Stąd doskonale widać szczyt w całej okazałości – można więc próbować doszukać się w tej 300m skalistej grani doszukać kształtu sarny. Ostatni fragment podejścia to ostry próg skalny, który wymaga nieco wsparcia się rękami i kilku większych kroków. Niosąc dziecko w nosidle może to być kłopotliwy fragment. Na pewno nie polecamy wchodzenia tutaj z maluszkiem w chuście! Gdy już ten fragment zostaje pokonany nie pozostaje nic innego jak znalezienie sobie trochę przestrzeni na szczycie i napawanie się widokami! Z jednej strony Giewont zdaje się być „na wyciągnięcie ręki” a wraz z nim i Kominiarski Wierch, Granty, Tatry Bielskie z wyniosłym Hawraniem i Płaczliwą Skałą. Z drugiej „rozsypane” w dolinie Zakopane z panoramą Podhala, Babia Góra czy Pieniny.

Przez Dolinę Białego

Chcąc zatoczyć pętlę należy zejść na powrót do Czerwonej Przełęczy i ruszyć w przeciwnym kierunku za zielonymi oznaczeniami szlaku prowadzącymi przez Dolinę Białego. Większość zejścia to ścieżka prowadząca kamiennymi schodkami stromo w dół aż do wodospadu. Dalej szlak przypomina już ten z Doliny Strążyskiej – szeroka, wygodna droga która wiedzie wzdłuż wartkiego Białego Potoku aż do wylotu Doliny. Tutaj znajdują się toalety i sezonowo czynne foodtrucki z przekąskami, przy których należy odbić w lewo i podążać ścieżką pod reglami do parkingu. To iście spacerowe zakończenie wyprawy, które zwłaszcza jesienią jest niezwykle malownicze! Jak i z resztą o każdej innej porze roku!  


INFORMACJE
WSKAZÓWKI
  • Szlak z Czerwonej Przełęczy na szczyt Sarniej Skały jest bardzo wąski i licznie odwiedzany. Często więc tworzą się „zatory” gdzie ludzie muszą się mijać.
  • Szlak po deszczu jest bardzo śliski! Warto zadbać o buty o dobrej podeszwie.
  • Grań Sarniej Skały jest ostra i spada w dolinę stromym zboczem dlatego warto zachować szczególną ostrożność.