Najkrótszy szlak na wieżę widokową na Cergowej, gdzie czekają dalekie horyzonty!


Cergowa w Beskidzie Niskim

W okolicy Dukli, wznosi się malowniczo pasmo środkowego Beskidu Niskiego, zwanego umownie Dukielskim a wśród nich jeden z wielu szczytów. Jednak nie jest on byle jaki – bo mimo, że ma nieco ponad 716m n.p.m widać go z daleka. A to za sprawą ulokowanej na szczycie wieży widokowej przyciągającej coraz liczniejsze rzesze piechurów.  

Parking

Samochód wygodnie zostawić można w miejscowości Cergowa, w przysiółku Ciułówka, gdzie znajduje się niewielkie wypłaszczenie pełniące funkcję parkingu. Już z niego dostrzec można cel wędrówki! Nie pozostaje zatem nic innego jak odnaleźć żółte oznaczenia szlaku i skierować swoje kroki w dół polany, wzdłuż lasu i skryć się jego chłodnym cieniu. Początkowo szlak łagodnie meandruje leśną ścieżynką pośród drzew owianych tajemnicą – bo jak głoszą legendy, niegdyś w dzikich jaskiniach licznie zlokalizowanych na zboczach Cergowej ukrywali się zbójnicy. Dziś o zbójników trudno ale kto wie. Być może ciągle warto mieć się na baczności?

Złota Studzienka

Podążając lasem wręcz niezauważalnie szybko, dociera się do miejsca będącego znakiem rozpoznawczym szlaku i finałem wędrówki części turystów. To Złota Studzienka – miejsce, gdzie Jan z Dukli, znany pustelnik, rozpoczął swój samotny żywot. Dziś mieści się tutaj kapliczka, z której bije źródełko, które ponoć ma moc uzdrawiania. Malutki budynek wypełniony jest po brzegi reliktami oddawanymi w podziękowaniu za uzdrowienie a u wylocie źródełka znajduje się kubeczek do zaczerpnięcia wody.

Cergowa – opis szlaku

Można tutaj przystanąć i odsapnąć bo dalsza część szlaku to naprawdę zdecydowane podejście! Trwa jednak nie długo więc warto „zacisnąć zęby” i wgramolić się na grzbiet Cergowej. Tutaj już czeka tylko zaiste magiczny fragment wycieczki. Szlak prowadzi pośród kołyszących się buków sięgających chmur, które jesienią tworzą złoty nieboskłon nad głowami wędrujących a latem rozkładają soczyście zielony parasol chroniący przed skwarem.

   

Wieża widokowa na Cergowej

W takich okolicznościach wędruje się naprawdę przyjemnie a nogi same pokonują kolejne metry łagodnie rozłożonego podejścia na szczyt. Tam czeka drewniana wieża widokowa o solidnej konstrukcji, zwieńczona platformą widokową z ławeczkami. Jedni upatrują w niej nawiązania do kanadyjskich wież wiertniczych, które licznie rozsiane były po Beskidzie po odkryciu ropy naftowej przez Ignacego Łukasiewicz. Drudzy zaś, twierdzą, że kształt ten jest wynikową pierwotnych planów postawienia na szczycie krzyża. Niezależnie jednak od wszystkiego, z wysokości 22m na jaką wznosi się wieża, zdobywcy mogą podziwiać majestatyczne i dalekie horyzonty! Od Bieszczad, przez Tatry, na Małej Fatrze skończywszy. Horyzont zdaje się tu nie mieć końca! Obok wieży znajduje się kilka ławeczek, pieczątka oraz księga, w której można dokonać rytualnego wpisu pamiątkowego. Być może przy kolejnej wizycie odnajdziemy swój wpis sprzed lat?  


INFORMACJE
WSKAZÓWKI
  • Budowa wieży kosztowała prawie 1 mln zł!
  • Wieża jest konstrukcją solidną i mocarną. Bez obawy można tutaj zabrać także dzieciaki.
  • Najwygodniej zakończyć wycieczkę wracając po własnych śladach do samochodu.
  •