Świąteczny spacer szlakiem Szopek Krakowskich i świetlnych iluminacji.


Światłem malowany

Grudniowy Kraków światłem stoi. Gdy dzień zaczyna coraz szybciej przybierać formę długich wieczorów, Stare Miasto i główne arterie komunikacyjne Krakowa zaczynają pstrzyć się blaskiem miliona barwnych światełek zachęcając do spaceru. Wśród świetlnych iluminacji spotkacie gwiazdę krakowskiego Rynku – bogato zdobioną, wyniosłą choinkę, stojącą na tle Sukiennic. Nieopodal niej, przycupnęły świetliste anioły oraz kilka „porzuconych” skrzydeł, które mogą każdego przeobrazić w to niebiańskie stworzenie. Natomiast cała ul. Floriańska i Grodzka skrzą się błyskiem pawich piór z obrazami przywołującymi dawny Kraków. Wystarczy zadrzeć nieco głowę by podziwiać te błyszczące cuda! A gdzie w Krakowie szukać Smoka Wawelskiego? Podpowiemy Wam, że zimą wypełza on ze swej ciepłej pieczary i gości na Placu Wszystkich Świętych ukazując swe jak najbardziej przyjacielskie oblicze – każdemu chętnemu zapozuje do zdjęcia! Naszą ulubioną przestrzenią jednak zawsze pozostaje Plac Szczepański z pokaźnych rozmiarów, świetlistym napisem „KRAKÓW”, który natychmiast staje się dla dzieciaków placem zabaw i tłem do bajkowych fotografii. Wystarczy kilka kroków, garść czasu poświęcona zamiast na szorowanie okien na rodzinny spacer i voila! Odświętna atmosfera murowana!

Krakowskie Szopki

„Kropką na i” tych świątecznych iluminacji jest jednak spacer szlakiem krakowskich szopek. Wyjątkowych i niepowtarzalnych budowli, które przybierają strzelistą, kunsztowną, bogatą zdobioną formę. Tworzą one fantazyjną, pełną witraży i miniaturowych elementów zabytkowej architektury Krakowa scenerię, w którą przeniesiona została scena Bożego Narodzenia – zachwyca, przykuwa uwagę dużych i małych przechodniów. Śmiało można rzec, że te barwne i imponujące budowle na stałe wpisały się w okołświąteczny klimat Krakowa, gdyż tradycja ich tworzenia i przedstawiania szerokiej publiczności w trakcie Konkursu Szopek Krakowskich sięga II wojny światowej. Obecnie rok rocznie szopkarze przynoszą swoje prace na Rynek Główny, gdzie prezentują je jury na stopniach pomnika Adama Mickiewicza gromadząc tłumy obserwatorów. Następnie, prace zostają przeniesione do Celestatu – jednego z oddziałów Muzeum Krakowa, będącego organizatorem konkursu – gdzie podziwiać można je do wczesnej wiosny. W tym roku, szopki jednak prezentowane są w wyjątkowej formie – „rozsypały się” po krakowskich ulicach, restauracjach, księgarniach i hotelach dając się oglądać przez szyby lokali i oświetlanych gablot. Łącznie, możecie znaleźć ich aż 40! Aby nie przegapić żadnej z nich warto na spacer zabrać ze sobą „Spacerownik” – możecie go ściągnąć tutaj lub odebrać bezpłatny egzemplarz drukowanej wersji w oddziałach Muzeum Krakowa. Kto wie… Może z którejś z szopek zerkał będzie na Was smok wawelski? Lajkonik lub Piłsudski? Sprawdźcie!


 
WSKAZÓWKI
  • Przed spacerem warto sprawdzić czystość powietrza w aplikacji airly.org.
  • W roku 2020 pokonkursowa wystawa szopek nie odbywa się w tradycyjnej formie – zamiast osobistego spaceru wśród szopek, można obejrzeć je także w formie wirtualnego spaceru
  • Szczegóły dotyczące tegorocznego konkursu i wystawy możecie znaleźć tutaj
  • Ubierzcie się ciepło i weźcie herbatę w kubku termicznym! Albo skorzystajcie z gościny licznych kawiarni np. sieci Lajkonik, które znajdziecie min. przy ul. Szpitalnej, Basztowej czy na Placu Wszystkich Świętych.