Najstarsza i najbogatsza kolekcja etnograficzna w Polsce, pełna świadectw życia ludzi z różnych epok.


Muzeum Etnograficzne

Krakowski Kazimierz to miejsce niezwykłe. Jednak, któż by przypuszczał, że będąc w jego sercu można przenieść się do przytulnego wnętrza wiejskiego domu? A to za sprawą Muzeum Etnograficznego, w którego murach czeka na odwiedzających zbiór blisko 300.000 eksponatów – świadectw życia ludzi z różnych epok i kontynentów. Zbiory te gromadzone pieczołowicie od przeszło 100 lat, pierwotnie eksponowane w oficynie przy ul. Studenckiej 9, dziś zajmują przestrzeń pięciu wystaw stałych, które obejrzeć można w dawnym Ratuszu Kazimierskim przy placu Wolnica 1.

Wystawy stałe

„OD ŚRODKA” – właśnie od tej wystawy zaczynamy wędrówkę po przeszłości naszych przodów. Zawędrujemy do wnętrza podhalańskiej i krakowskiej izby, której barwne zdobienia ścian zawdzięczamy Rozalii Zaród – pomalowała je tak, jak uczyniła w swym rodzinnym domu. Dziś spogląda ona ze zdjęcia usytuowanego na wprost wejścia do izby a na piecu wciąż leżą pędzelki z krowiego włosia użyte do pracy. Szczególną uwagę przykuwa izba szkolna z ławami z miejscem na kałamarz, kaflowym piecem, skrzypiącą podłogą i pomocami dydaktycznymi z dawnych czasów. Wędrując szlakiem wnętrz użytkowych dotrzeć można też do warsztatów przemysłu ludowego: podpatrzeć jak wyglądała praca olejarzy, garncarzy czy kowala.

„RYTM ŻYCIA” – wielkanocne kraszanki, gwizd odpustowych ptaszków, szum żaren ucierających ziarno… Na tej wystawie codzienność i praca splatają się ze świąteczną atmosferą i wystrojem wnętrz XIX wiecznych domostw. Tutaj przyjrzeć się można inspirującej kolekcji pisanek, zapoznać się z tradycją noworocznych dziadów, zobaczyć głowę turonia czy muzyczne instrumenty, których dźwięk umilał dawne wesela.

„RZECZY LUDZKIE” – zdobny gorset krakowianki, para wełnianych rękawic które grzały spracowane dłonie czy najstarsza zachowana szopka krakowska. To wystawa pełna na pierwszy rzut oka niepozornych przedmiotów, dzięki którym jednak na chwilę można „wkraść” się za drzwi przeszłości i znaleźć się w codziennym świecie naszych przodków.

„NIEOBJĘTA ZIEMIA” – to wystawa po której prowadzą cytaty Czesława Miłosza z tomu o tym samym tytule. To całe drugie piętro MEK wypełnione wizerunkami świętych, kapliczek, krzyży, rzeźb, obrazów i kolaży, stworzonych przez anonimowych twórców ale też tych, którzy mimo iż znani w świecie kolekcjonerów, ciągle tajemniczy dla szerokiej publiczności.

„KOGO STAĆ” – tarełko do pieprzu, malowana skrzynia w której młoda panna mieściła cały swój dobytek wychodząc za mąż, klucz do drzwi, których dawno już nie ma i zardzewiały naparstek chroniący palce gospodyni cerującej synowi spodnie. Przestrzeń poświęcona tej wystawie pełna jest osobistych ludzkich historii – często drobnych jej fragmentów, wyrwanych z całości, które jednak skutecznie pozwalają przywołać tych, którym rzadko było dane przemawiać w swoim imieniu.

Czy warto? Z dzieckiem?

Muzeum Etnograficzne stanowi niesamowicie bogaty wstęp do rozmowy z dziećmi o tym, jak dawniej się uczono, pracowano, co ubierano i jak się bawiono. Zgromadzone tam przedmioty pomagają zrozumieć teraźniejszość, pokazać proces przemiany i budowy tego, co znamy w dzisiejszym świecie. Fascynują swoją odmiennością a jednocześnie potrafią być bliskie i znane z domów rodzinnych pradziadków czy babć. Dorosłym zaś pozwolą dokonać refleksji nad obecnym życiem – jego biegiem, kształtem i formą. Bo miejsce to ma niezwykły charakter i ilekroć nie byłoby odwiedzane, zawsze wywoła odmienne odczucia – ale zawsze ciekawe! Więc czy warto? Warto!

 


INFORMACJE

 
WSKAZÓWKI
  • Wejście jest biletowane. W cenie biletu otrzymujemy możliwość wejścia również do Domu Esterki przy ul. Krakowskiej 46 gdzie eksponowane są wystawy czasowe.
  • Niedziela jest w Muzeum dniem bezpłatnego wstępu.
  • Polecamy wybrać się na zwiedzanie z przewodnikiem – zyskacie wtedy pełen ciekawostek kontekst rzeczy, którym się przypatrujecie.
  • Dla tych, którym za daleko, nie „po drodze” lub z innych przyczyn nie mają możliwości zajrzeć w progi Muzeum Etnograficznego polecam Muzeum Podręczne.
  • Śmiało pytajcie w trakcie zwiedzania pracowników Muzeum o nurtujące Was kwestie!
  • Wierzchnie ubranie zostawicie w bezpłatnej szatni.
  • Na parterze budynku znajduje się toaleta z przewijakiem.
  • Do budynku wjedziecie wygodnie po pochylni wózkiem dziecięcym czy inwalidzkim.
  • Z uwagi na usytuowanie Muzeum w sercu Kazimierza, najlepiej wybrać się tutaj komunikacją miejską – najbliższy przystanek tramwajowy to „Plac Wolnica”.
  • Jeśli zamierzacie jechać samochodem, możecie go zaparkować w strefie płatnego parkowania przy Placu Wolnica (GPS: 50.048856, 19.944552)
  • W razie potrzeby Muzeum oferuje pomoc asystenta osoby z niepełnosprawnością, tłumacza PJM czy przygotowania materiałów dla osób z niepełnosprawnością wzroku.
  • Na dzieci przy części ekspozycji czekają interaktywne atrakcje, podesty oraz makiety dotykowe.
  • Zapoznajcie się ze stroną MEK – zawarte tam opisy zachwycają poetyckością!

 

CHECKLISTA
  • dokumenty osobiste
  • portfel
  • telefon
  • przekąski