Cienisty spacer pośród starego łęgu.


Dzika przyroda w mieście

Dzika przyroda w mieście? Proszę bardzo! Wystarczy skierować swoje kroki do Nowej Huty aby przejść się ścieżką edukacyjną pośród pierwotnego lasu łęgowego. Rozciąga się on wzdłuż Wisły, pomiędzy ul. Wiklinową i Niepokalanej Marii Panny i stanowi bardzo różnorodny ekosystem tworzony na charakterystycznych dla łęgów żyznych glebach, na terenach zalewanych i podtapianych. Ale bez obaw! Wiedzie tędy wygodna, szeroka leśna droga prowadząca wzdłuż małego strumyka, która snując się w cieniu rozłożystych paproci, jesionów i wiązów stanowi przyjemny kierunek w letnie popołudnie. Do marszu zachęcają będą tablice edukacyjne – można zagrać z nimi w memory, dowiedzieć się, jak długo rozkłada się guma do żucia, a kto bacznie będzie się rozglądał dookoła ścieżki, znajdzie tajemniczą huśtawkę zawieszoną dziko na drzewie. Tylko tyle? Ano nie!

Piknik nad brzegiem dzikiego oblicza Wisły

Będąc w Lasu Łęgowskim warto przejść przez wały wiślane i między polami uprawnymi skierować się nad brzeg Wisły przyglądając się jej dzikiemu obliczu. Urządzić piknik. Wędkować. Wybrać się na dwukołową przejażdżkę wygodną, rowerową ścieżką, która wiedzie aż do Tyńca!

Las Łęgowski – parking, dojazd

Ten tajemniczy i mało popularny (przez co spokojny) zakątek Krakowa ugości Was z pewnością. Przyjeżdżając samochodem można zaparkować go przy  ul. Niepokalanej Marii Panny (GPS: 50.052362, 20.036709) lub skorzystać z komunikacji miejskiej. Jadą tutaj autobusowe linie nr 103 i 193 – wysiąść należy na przystanku „Lasek Łęgowski”. Stąd już tylko trzeba przekroczyć mostek, skręcić za nim w prawo i rozkoszować się ciszą, zielenią i dzikością przyrody!

 


INFORMACJE
WSKAZÓWKI
  • Latem warto zabrać ze sobą środek na komary.
CHECKLISTA
  • kominy wielofunkcyjne
  • dokumenty osobiste i gotówka
  • telefon z aplikacją mapy.cz 
  • przekąski, gumy do żucia
  • przewijak, woreczki na zużyte pieluchy, pampersy i chusteczki nawilżane
  • chusteczki higieniczne
  • kurtki przeciwdeszczowe
  • spray na komary