Kompleks Czarny Groń w Rzykach – czy warto odwiedzić z dziećmi?
Stacja narciarska, lodowisko, górka saneczkowa, hotel ze SPA oraz mnóstwem innych atrakcji dla rodziny.
Nasze „drugie imię” to współdziałanie, więc wpis powstał we współpracy z kompleksem Czarny Groń w Rzykach – miejscem, gdzie uda się nie uda!
Są takie miejsca, które z założenia mają być „kompleksem”, a w praktyce okazują się po prostu kolejnym hotelem z kilkoma atrakcjami. I są takie, które faktycznie tworzą mały, samowystarczalny świat – w którym rodzice mogą złapać oddech, a dzieci… cóż, dzieci nie chcą z niego wyjeżdżać. Czarny Groń w Rzykach należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Położony w sercu Beskidu Małego, nieco ponad godzinę drogi z Krakowa, jest miejscem, do którego możecie wpaść na jednodniowy wypad albo zaplanować pełnoprawne rodzinne wakacje. I w obu scenariuszach będziecie mieli poczucie, że czas został tu wykorzystany w stu procentach.
Kompleks Czarny Groń – wszystko w zasięgu kilku kroków
To, co od pierwszych chwil ujmuje w Czarnym Groniu, to przemyślana spójność całego miejsca. Hotel, stacja narciarska, Polana Pingwina, restauracje, strefa basenowa i SPA – wszystko położone tak, by nie trzeba było organizować logistycznej operacji przy każdym wyjściu z pokoju. Z dziećmi to naprawdę bezcenne. Można tu przyjechać zimą – z myślą o nartach, lodowisku i śnieżnych szaleństwach. Można latem – kiedy górskie powietrze pachnie żywicą, a zielone zbocza zapraszają na spacery i rowerowe wyprawy. A można też przyjechać „po prostu” – by odpocząć, dobrze zjeść i pozwolić dzieciom zanurzyć się w świecie zabawy.

Czarny Groń Hotel & Spa – wygoda, która robi różnicę
Sam hotel Czarny Groń to połączenie nowoczesności z górskim klimatem. Duże przeszklenia wpuszczają do środka naturę, a drewno i kamień nadają wnętrzom ciepła. Pokoje rodzinne są przestronne i funkcjonalne – bez wciskania dodatkowego łóżka „na siłę”. Ogromnym atutem są pakiety pobytowe – zimowe, wakacyjne, rodzinne, ze skipassem czy z dostępem do atrakcji. To opcja dla tych z Was, którzy lubią mieć wszystko „z głowy” już na etapie rezerwacji. Bez nerwowego liczenia i organizowania każdej atrakcji osobno.

Wyżywienie – śniadania i obiadokolacje, które cieszą wszystkich
Rodzice wiedzą, że wyjazd z dziećmi to w dużej mierze… logistyka jedzenia. W Czarnym Groniu temat ten został dopracowany do perfekcji. Śniadania w formie bufetu są różnorodne i świeże – od klasyki, przez regionalne akcenty, po opcje dla najmłodszych smakoszy. Każdy znajdzie coś dla siebie, a poranna kawa z widokiem na góry smakuje tu wyjątkowo dobrze! Obiadokolacje w ramach pakietów to z kolei wygodne rozwiązanie po całym dniu aktywności. Ciepłe dania, bufet sałatkowy, coś słodkiego na deser – bez biegania po okolicy i zastanawiania się „gdzie dziś zjemy?”. A jeśli macie ochotę na coś więcej…

Restauracja 4 Pory Roku i klimatyczna Oberża
Restauracja 4 Pory Roku to miejsce, w którym można celebrować. Sezonowe menu, estetyczne podanie i smaki, które łączą tradycję z nowoczesnością. To dobry adres na rodzinny obiad, ale i na kolację tylko we dwoje – gdy dzieci są pod opieką animatorów Klubu Pingwinka. Z kolei Oberża to bardziej swobodny, góralski klimat. Drewniane wnętrza, solidne porcje, regionalne przysmaki. Idealne miejsce po dniu na stoku czy po górskiej wędrówce – kiedy apetyt dopisuje, a rozmowy toczą się same.

Stacja narciarska Czarny Groń – zimowy raj dla małych i dużych
Zimą Czarny Groń pokazuje swoje sportowe oblicze. Nowoczesna stacja narciarska ze snowparkami i trasami o różnym stopniu trudności sprawia, że odnajdą się tu zarówno początkujący, jak i bardziej doświadczeni narciarze. Jest wypożyczalnia sprzętu i szkółka narciarska, więc nawet jeśli Wasze dziecko po raz pierwszy przypina narty – wszystko załatwicie na miejscu i bez ruszania własnego samochodu. Bo spod hotelu, bezpośrednio na stok zabierze Was darmowy skibus. Czy nie wspominałam, że o logistykę w trakcie pobytu w Czarnym Groniu nie musicie się martwić?

Polana Pingwina i lodowisko – zimowa zabawa bez limitu
Jeśli nogi już odmówią Wam posłuszeństwa lub będziecie mieć ochotę na saneczkowe zjazdy to kierujcie się na Polanę Pingwina! To przestrzeń stworzona z myślą o najmłodszych miłośnikach śniegu. Łagodna górka z wyciągiem taśmowym, idealna do zjazdów na sankach i pierwszych kroków na nartach. Dużo śmiechu i zero stresu. To tutaj dzieci łapią bakcyla zimowych aktywności! Obok znajduje się lodowisko z wypożyczalnią łyżew – świetna alternatywa dla tych, którzy chcą spróbować czegoś innego niż narty. Wspólne ślizgi, pierwsze piruety i nieuniknione upadki kończące się salwami śmiechu – brzmi jak plan na idealne popołudnie. Także po zmroku!


Basen i strefa SPA – chwila tylko dla siebie
Do tego kolażu, który pozwala rodzicom prawdziwie odetchnąć należy dodać gustowną strefę spa & wellness. Mariaż kamienia, drewna i soczystej zieleni pozwala poczuć się tu jak w leśnym sanktuarium a ciało od wejścia przez próg strefy, naturalnie rozluźnia się w ciepłym i przytulnym świetle… Na samo wspomnienie tych wnętrz zapadamy się głębiej w fotel, tworząc ten wpis! Znajdziecie tu strefę basenową z niecką dla najmłodszych i większym basenem dla starszaków oraz dorosłych, jacuzzi, sauny i przestrzeń relaksu. Dzieci mogą wyszaleć się w wodzie, a rodzice – po 20:00 – zanurzyć się w ciszy i błogim spokoju, bo wtedy strefa dostępna jest wyłącznie dla dorosłych. Ten detal naprawdę robi różnicę.

Klub Pingwinka – animacje z głową
Klub Pingwinka to kameralna, kolorowa sala zabaw z której mogą skorzystać goście hotelu i klienci restauracji 4 Pory Roku. Zamiast przypadkowego zgiełku – znajdziecie tu zaangażowanych animatorów i kreatywne zajęcia, które wciągają bez potrzeby podkręcania głośności. To właśnie wtedy rodzice mogą z czystym sumieniem zniknąć na masaż, do sauny, na kawę w restauracji czy po prostu na spacer po okolicy. I co najważniejsze – dzieci są tak zaangażowane, że nawet nie oglądają się za siebie. A przecież o to w tym wszystkim chodzi.

Letnia odsłona – zielono, aktywnie, rodzinnie
Choć wielu kojarzy Czarny Groń głównie z zimą, lato ma tu równie mocne argumenty. Górskie szlaki Beskidu Małego stoją otworem – idealne na rodzinne wędrówki. Są trasy rowerowe, przestrzenie do zabawy na świeżym powietrzu, wydarzenia plenerowe i mnóstwo zieleni, która koi zmysły. No i najmocniejszy punkt letniego pobytu w Czarnym Groniu to Magiczna Osada i Edukacyjna Strefa Pingwina – wyjątkowy plac zabaw, gdzie każdy zamienić się może w zdobywcę, rycerza oraz ulokowane w cienistym lesie stacje doświadczalne tłumaczące tajniki świata fizyki i wody!

Na jeden dzień czy na dłużej?
To, co najbardziej urzeka w Czarnym Groniu, to jego elastyczność. Możecie przyjechać tu na jednodniowy wypad z Krakowa – na narty, na lodowisko, do restauracji, Magicznej Osady czy do SPA. Ale możecie też zostać na kilka dni i zanurzyć się w rytmie, w którym nie trzeba planować każdej minuty. W świecie, w którym rodzice nieustannie coś organizują, planują i spinają – takie miejsca są na wagę złota. Czarny Groń to przestrzeń, w której dzieci mają frajdę, a dorośli naprawdę odpoczywają. I chyba właśnie o to w rodzinnych wyjazdach chodzi najbardziej.

INFORMACJE

INFORMACJE PRAKTYCZNE
- Do Czarnego Gronia warto przyjechać zarówno na dłużej jak i na jeden dzień – większość atrakcji dostępna jest także dla Gości spoza hotelu.
- Warto śledzić media społecznościowe Czarnego Gronia gdzie znajdziecie bieżące wydarzenia organizowane w ośrodku.




