Europa, Włochy

Wenecja i Burano z dziećmi – co warto zobaczyć?

Dowiedz się jakie miejsca warto odwiedzić z dziećmi podczas zwiedzania Wenecji i Burano.

Wenecja z dziećmi – co zobaczyć?

Zwiedzanie najlepiej zacząć od Placu św. Marka. Będzie tłoczno ale nie da się pominąć tego punktu! To właśnie tutaj stoi słynna Campanile – najwyższa dzwonnica Wenecji, która przez lata była latarnią dla statków wpływających do miasta. Dziś możecie na jej szczyt za opłatą dostać się windą, która wjeżdża na wysokość ok. 63 m. i podziwiać widok na dachy Wenecji i Lagunę.

Kilka kroków dalej znajduje się Most Westchnień. Jego nazwa wcale nie pochodzi od zakochanych! To tędy więźniowie prowadzeni byli do dawnych cel więziennych i właśnie tutaj mieli po raz ostatni westchnąć na widok Wenecji. Dalej przespacerujcie się do Mostu Rialto. To najstarszy i najsłynniejszy most nad Canal Grande – dawniej centrum handlowego życia miasta. Do dziś pełno tu sklepików i straganów.

Warto zajrzeć też do Libreria Acqua Alta – najbardziej zwariowanej księgarni Wenecji, gdzie książki leżą w gondolach, wannach i łódkach chroniących je przed powodzią. Niedaleko znajduje się także jeden z najstarszych sklepów z maskami – Ca’ Macana, w którym dzieci mogą zobaczyć prawdziwe weneckie maski robione ręcznie.

Co zejść w Wenecji?

Na szybki lunch pomiędzy kolejnymi mostami koniecznie spróbujcie cicchetti – małych weneckich kanapeczek z rybami, serami czy oliwkami, które Włosi jedzą na stojąco między spacerami. A na deser? Oczywiście włoskie lody i tiramisu! Największe kolejki ustawiają się do I Tre Mercanti, gdzie desery przygotowywane są na bieżąco przez cały dzień w przeszklonej, otwartej kuchni.

Burano – zwiedzanie z dziećmi

Burano to miasto kolorów, pysznych lodów i wyjątkowych, misternych koronek. To niewielka wysepka położona zaledwie 40min drogi promem od Wenecji, która odwiedzana jest najczęściej „w pakiecie” z Murano. I szczerze? Burano ujęło nas bardziej niż sama Wenecja! Dziesiątki małych uliczek, kluczących pomiędzy barwnymi domkami, zdobne stragany wypełnione zwiewnymi koronkami i kolorowymi wyrobami ze szkła oraz mostki przewieszone nad kanałami. Cudo! Zdecydowanie warto przyjechać tu z dziećmi.

Skąd się wzięły kolorowe domy w Burano?

Kolorowe domy w Burano to największy symbol wyspy i powód, dla którego miejsce stało się jedną z najczęściej fotografowanych atrakcji we Włoszech. Intensywne żółcie, róże, błękity czy zielenie nie pojawiły się tu jednak przypadkiem. Dawniej Lagunę Wenecką bardzo często spowijały gęste mgły, dlatego rybacy malowali domy na jaskrawe kolory, by bez problemu odnaleźć drogę do domu po powrocie z połowów. Choć według lokalnych historii żony pilnowały też, by mężowie wracający nad ranem po kilku kieliszkach winach nie trafili przypadkiem do sąsiadki… Co jest bardziej prawdziwą prawdą? Kto wie! Co ciekawe, dziś mieszkańcy Burano nie mogą samodzielnie zmieniać kolorów elewacji. Wszystko kontrolują lokalne władze, a sąsiadujące domy nie mogą mieć identycznych barw. Dzięki temu Burano do dziś wygląda jak żywa pocztówka. Szykujcie aparaty!

Z czego słynie Burano?

Burano słynie nie tylko z kolorowych domów, ale także z tradycyjnego koronkarstwa i niezwykle fotogenicznych kanałów. Wyspa składa się z czterech części połączonych mostami: San Mauro, Giudecca, Terranova i San Martino. Najbardziej znanym miejscem jest Tre Ponti, czyli „Trzy Mosty” – drewniany most łączący trzy kanały i trzy najbardziej kolorowe uliczki Burano. To właśnie tutaj powstają najbardziej instagramowe zdjęcia z wyspy. Koniecznie zajrzyjcie też na Piazza Galuppi, gdzie stoi kościół św. Marcina z charakterystyczną krzywą dzwonnicą odchyloną o niemal 2 metry od pionu. Burano od wieków słynie również z ręcznie robionych koronek merletti. Najpiękniejsze można zobaczyć w Museo del Merletto. Tam też powinniście się zaopatrzyć w pamiątki jeśli zależy Wam na autentycznej, ręcznej robocie. Kosztują one sporo ale… Mieć koronkę z Burano czy nie mieć? Oto jest pytanie!

Słowem podsumowania

Podsumowując… jeśli liczycie na typowo „dziecięce” atrakcje, wielkie place zabaw czy parki rozrywki, to ani Wenecja, ani Burano raczej Wam ich nie dostarczą. Ale oba te miejsca mają w sobie coś znacznie cenniejszego – atmosferę, której nie da się podrobić. Rejs vaporetto po Lagunie Weneckiej, labirynt maleńkich uliczek, gondole zamiast samochodów, kolorowe domki Burano i zapach włoskich lodów jedzonych nad kanałem tworzą wspomnienia, które naprawdę zostają z dziećmi na długo. A przecież chyba o to chodzi?