Zaciszna i gościnna baza namiotowa ukryta w Beskidzie Niskim u stóp Rotundy.


W Regetowie miła, czereśnie dziko krwawią…

Jest takie miejsce – nienachalne, skryte w leśnym cieniu beskidzkich drzew. Położone u podnóża rozległej doliny pełnej kojącej oczy zieloności, skąd dobiega końskie rżenie i stukot kopyt. W letni czas, czeka zarówno na wędrowców jak i tych, którzy na dłużej pragną odpocząć od miastowego zgiełku i pośpiechu. Bo tam zapomina się o zegarku a rytm dnia wyznacza wschód i zachód słońca. To miejsce pozwala poznać moc wspólnie spędzanego czasu, niczym nie zagłuszanych rozmów gdzie można patrzeć sobie prosto w oczy przez długie godziny i uczy szacunku do natury. Bo natura tam karmi – borówkami, poziomkami, malinami, grzybami, poi – mlekiem od swojskiej krowy z gospodarstwa obok, dziką miętą zaparzoną na ogniu i rześką wodą z bazowego źródła. Ludzie jednoczą się wokół płonącego niemal 24h na dobę ogniska częstując prostymi posiłkami, ratując wpadające w popiół kiełbaski sąsiada przed spaleniem czy dokładając drew do gasnącego ogniska by strudzony wędrowiec otrzymał w deszczową pogodę kubek gorącej herbaty.

…tam anioł traci głowę, z brzozami się brata…

Prostota tamtejszego życia uświadamia nam zawsze, co jest dla nas najważniejsze, na czym tak naprawdę nam zależy i czego potrzebujemy. Bo choć (a może właśnie dlatego?) brak tam złożonej infrastruktury to mamy wszystko czego potrzeba. Dzieci, których na bazie nigdy nie brakuje, biegają ubłocone i szczęśliwe, samodzielnie odkrywając i eksplorując przyrodę – parzą się pokrzywami, farbują języki borówkami i „hodują” śliwki na koniuszkach palców brodząc godzinami w bazowym strumieniu. Wieczorem natomiast, z głowami pełnymi wrażeń i obdartymi kolanami, zasypiają wtulone w rodziców przy cieple ogniska i z dźwiękiem gitary, drumli i harmonijek niosących się echem po dolinie. A to wszystko pod nieboskłonem, którego nie znajdziecie nigdzie indziej – wiodąc wzrokiem w górę wyniosłych drzew, zapatrzyć się można w tą niebotyczną ilość gwiazd, których nie sposób zliczyć.

…szczęśliwi byliśmy, kiedyś w Regetowie!

Wracamy tam co roku od kilkunastu lat. Nie znając się nawzajem, jako narzeczeństwo, jako małżeństwo, teraz jako rodzina. Dopóki baza będzie stać – będziemy wracać. Czekamy na ten wyjątkowy czas przez cały rok i zawsze pobyt mija nam prędzej niż byśmy chcieli. Ale mówią, że kropla tęsknoty wzmaga miłość – więc tęsknimy i uwielbiamy. Może kiedyś uda się nam tam spotkać? Wpadajcie! 

 

UWAGA! W sezonie 2020 obowiązuje rezerwacja miejsca i obostrzenia wynikające z sytuacji epidemiologicznej. 
Szczegóły możecie znaleźć tutaj.

 


INFORMACJE

 

WSKAZÓWKI
  • Baza prowadzona jest przez Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich w Warszawie.
  • Ceny noclegów (sezon 2020) to: w namiocie bazowym 10zł/noc, w namiocie własnym 8zł/noc. Dzieci w wieku 8-15lat: 50% ceny. Dzieci w wieku o-7 lat: bezpłatnie.
  • Miejsce czynne jest w lipcu i sierpniu
  • Samochodem można podjechać pod wejście do bazy (tylko na czas rozładunku bagaży). Potem należy samochód pozostawić na poboczu oddalonej ok. 200m drodze.
  • Baza dysponuje zarówno namiotami bazowymi, w których można się przespać jak i miejscem pod namioty własne turystów.
  • Punktem centralnym bazy jest palenisko z rusztem do grillowania i ławeczkami.
  • Na bazie znajduje się także kilka drewnianych lub kamiennych ławek i stołów.
  • W razie niepogody całe życie towarzyskie przenosi się wiatę, gdzie rozpalona zostaje kuchnia turystyczna.
  • Pod wiatą na każdego czekają zamykane pudła do przechowywania jedzenia.
  • W pobliskim strumieniu i nieużywanej studni znajdują się bazowe „lodówki”.
  • Między drzewami wiszą rozkoszne „wieloryby” – hamaki, w których książkę czyta się jak nigdzie indziej!
  • Do dyspozycji bazowiczów są dwie toalety (latryny) oraz dwa prysznice konewkowe (grzejecie wodę na ognisku, wlewacie do konewki i pociągając za sznurek oblewacie się wodą).
  • W pobliskim gospodarstwie, rano i wieczorem, można dostać świeże mleko od krowy i pogłaskać cielaczka (weźcie czystą butelkę po wodzie mineralnej!).
  • Nieopodal bazy znajduje się Stadnina Koni Huculskich w Gładyszowie, gdzie można umówić się na konną przejażdżkę lub zjeść obiad w tamtejszej karczmie.
  • Najbliższe sklepy znajdują się w Smerekowcu (ok. 4km od bazy) oraz Uściu Gorlickim (ok. 9km od bazy). Najbliższy basen znajduje się w Wysowej (ok. 12km od bazy) oraz w Gorlicach (ok. 27km od bazy).
  • W Gorlicach również znajdziecie sklepy takie jak Biedronka, Lidl, Kaufland, sklepy papiernicze, sportowe czy restauracje (polecamy Gęsią Skórkę).
  • Jeśli planujecie namiotową eskapadę polecamy naszą checklistę rzeczy do spakowania i garść subiektywnych porad  na temat organizacji namiotowego życia.