Chorwacja, Europa, Wycieczki, Z dziećmi, Z wózkiem

Krk – zielona wyspa Chorwacji.

Zielona. Bujna. Pachnąca oliwkowymi gajami i skąpana w cieniu figowych drzewek. Gościnna i spokojna. Oto cała wyspa Krk! Nie bez przyczyny jest chyba najchętniej odwiedzaną przez turystów Chorwacką wyspą! Z lądem połączona jest Krčkim Mostem, co czyni ją również bardzo wygodną destynacją – wszak przeprawy promowe są czasochłonne i generują dodatkowe koszty, których w tym przypadku brak. Zaoszczędzone pieniądze można wydać z uśmiechem na ustach na dodatkową porcję lodów – wszak tego nigdy dość!

Informacje praktyczne.

Chorwacja nie różnie się zasadniczo od innych europejskich państw – można spokojnie porozumieć się po angielsku a w wielu miejscach również po Polsku. Znajdziemy tutaj spożywcze dyskonty takie Lidl, Kozum czy Plodine choć zdecydowanie bardziej polecamy lokalne targi pełne chorwackich pyszności. Drogi są w zdecydowanej większości dobrze utrzymane i dość szerokie. Nieco więcej kłopotu sprawia manewrowanie po wąskich uliczkach miasteczek – nie mniej nikt tutaj nie pędzi, nie pogania nikogo więc spokojnie można bezpiecznie manewrować. Komunikacja między miasteczkami w zasadzie nie działa więc warto się nastawić na poruszanie samochodem, który można parkować na płatnych parkingach zarówno w centrum miasteczek jak i na obrzeżach. Ceny parkingów wahają się od 5 kun za godzinę do 70 kun za dobę (stan na rok 2022).

Co warto przywieźć na pamiątkę w wyspy Krk?

Do pamiątkowego koszyczka warto włożyć kosmetyki z kwiatów Immortelle, które mają skrywać w sobie sekret wiecznej młodości… Czy to prawda? Czas pokaże! Natomiast pewnym jest, że to żółty i niezwykle kusząco pachnący skarb wyspy, tak dla niej charakterystyczny. Warto też zaopatrzyć się w dobrej jakości oliwę z oliwek, której smak potrafi wzbogacić każdą, nawet najprostszą potrawę. Dobra oliwa powinna być złota lub o lekko zielonkawej barwie i oblepiać delikatnie usta charakterystyczną, lekką goryczką. Mniam! Sałatka z taką oliwą będzie się świetnie komponować z lokalnym, białym winem Zlahtina – czyli produktu regionalnego wprost z malowniczego Vrbnika. Butelka czy pięć też powinna znaleźć się w powrotnym bagażu.

Gdzie spać na wyspie Krk?

Na wyspie znajdziemy szeroki przekrój miejsc noclegowych – od niedrogich, rodzinnych campingów, przez prywatne kwatery, na hotelach o wysokim standardzie skończywszy. Ponadto, Krk szczyci się jednymi z piękniej położonych campingów takich jak np. pięciogwiazdkowy Camping Adriatic czy Eco Camping Glavotok. Tworzą one swego rodzaju „miasto w mieście”, gdzie urlopowicze znajdą wszystko, co może być potrzebne do szczęście – prywatne plaże, zaplecze gastronomiczne i przestrzeń do aktywnego wypoczynku! My natomiast, szczególnie chcemy polecić Wam miejsce, które skradło nasze serca i które będziemy wspominać z sentymentem – bo to pierwszy nocleg w apartamencie z basenem, w jakim nocowaliśmy. Wychodząc z założenia, że nad morzem się kąpie w morzu a nie w basenie, nigdy nie szukaliśmy takich opcji. Po tym pobycie… będziemy szukać już tylko takich! Zapraszamy do Villi Haya w spokojnym, cichym i upojnym Linardici na wschodnim krańcu wyspy!

To kameralne miejsce noclegowe z kilkoma apartamentami, które mieszczą do 2 do 6 osób. Każdy klasycznie i schludnie urządzony, z kuchnią wyposażoną w nowe naczynia i podstawowe sprzęty (jak np. kieliszki do wina). Każdy z apartamentów posiada dostęp do tarasu lub balkonu oraz klimatyzację, która przy Chorwackich temperaturach zdecydowanie się przydaje! Do tego ogródek zacieniony figowymi i oliwkowymi drzewkami, nadającymi idyllicznego klimatu no i rzeczony basen!
Niewielki ale z podgrzewaną wodą i płytką niecką dla dzieci – dzięki temu pobytowi nasza starsza Powsinoga w dwa dni nauczyła się nurkować i pływać! Na dodatek okazuje się, że to całkiem dobry pomysł przeskakiwać tylko z morza do basenu. Dzieci za tym przepadają i woda jakoś „łagodzi ich obyczaje”, dzięki czemu rodzice mogą popijać mrożoną herbatę czy co tam chcą na brzegu.
 

Co zobaczyć na wyspie Krk?

Mimo, że to największa wyspa Morza Adriatyckiego, to „wyspa 30 minutowa” – bo w zasadzie w każdy jej zakątek dojedziemy w ok. pół godziny co czyni ją niezwykle przyjemną do zwiedzania w trybie „slow” – czyli tak, jak lubimy najbardziej! A co warto na niej zobaczyć? Łapcie nasze ulubione miejsca!

  1. Miasto Krk

Stolica wyspy, gdzie koncentruje się życie regionu – zarówno to kulturalne jak i rozrywkowe. Wędrując wąskimi uliczkami, po wyślizganych tysiącami przemierzających je stóp kamieniach, poznamy starożytną Chorwację w całej jej okazałości! Bo stara część miasta otoczona jest ponad 2000-letnimi murami obronnymi a jej centrum stanowi kompleks zabytkowych katedr i kościołów.

Wskazówki:

– warto zadbać o drobne monety na opłatę parkingową w centrum miasta

– znajdziecie tutaj bank, w którym najkorzystniej można wymienić walutę

– smaczny posiłek zjecie w restauracji Nada gdzie na pożegnanie rodzice dostają kieliszeczek lokalnego alkoholu a dzieci po lizaku

– w mieście znajduje się „Turisticka ambulanca” ale z doświadczenia nie polecamy!

  1. Plaża Vela plaža

Najbardziej rozpoznawalna plaża na wyspie o imponującej jak na Chorwackie wybrzeże długości – blisko 2000m! Była pierwszą oficjalną przestrzenią pływacką na wyspie gromadząc tym samym główny ruch turystyczny wokół siebie przez wiele lat. Otoczona jest bogatą infrastrukturą – restauracje, piekarnie, wypożyczalnie leżaków, parasoli, sprzętów wodnych, barów i sklepów. Z tego też powodu jest niezwykle tłumnie odwiedzana przez fanów nadmorskiego wypoczynku.

Wskazówki:

– warto zadbać o drobne monety na opłatę parkingową

– plaża jest głównie kamienista, ale znajdą się też fragmenty betonowe i żwirowe

– plaża posiada zjazdy do wody dla wózków inwalidzkich

– w sezonie jest tutaj gwarno, głośno i tłumnie więc jeśli cenicie sobie spokój to raczej to miejsce należy omijać

  1. Baška

Gdzie znajdziesz najstarszy zabytek chorwackiego piśmiennictwa czyli głagolicy? Właśnie tutaj! Choć dziś klimat miasta przytłumiony jest przez wielką ilość turystów oraz różnego rodzaju punktów usługowych, to właśnie Baska stanowi najciekawsze historycznie miejsce na wyspie.

Wskazówki:

– to właśnie tutaj znajduje się opisana wyżej Vela plaža

– warto zadbać o drobne monety do uiszczenia opłaty parkingowej

  1. Plaża Oprna Bay

Plaża-wizytówka! Wyjęta wprost na widokówek wysyłanych z wakacyjnych wojaży do babci i dziadka. Malowniczo położona między dwoma stromymi klifami, ubarwiona trzcinowymi parasolami zachęca do błogiego wypoczynku. Dojście do niej jednak może przysporzyć nieco kłopotu – bowiem należy wąskimi, kamienistymi, stromymi ścieżynkami pokonać sporą różnicę terenu od drogi do plaży. Ale czy warto? Zobaczcie i odpowiedzcie sobie sami!

Wskazówki:

– plażę nietrudno przeoczyć bo na wysokości zakrętu drogi skąd odchodzą ścieżynki, już od rana ustawia się sznur samochodów

– auto należy zostawić na poboczu drogi, możliwie jak najbliżej skał (nie ma oficjalnego parkingu) a potem przekroczyć ogrodzenie i poszukać jednej z wielu ścieżynek

– na plaży latem działa wypożyczalnia leżaków i mały bar

  1. Vrbnik

Otoczone z jednej strony głębokim błękitem morza, z drugiej soczystą zielenią okolicznych winnic, z których tworzona jest wizytówka miasta – biała Zlahtina! To legendarne miasteczko, będące labiryntem krętych uliczek ulokowanych na 50m klifie, o który z impetem rozbijają się białe tabuny fal. W jego meandrach znajdziecie jedną z najwęższych uliczek na świecie skryta między starymi domami lokalnych mieszkańców.

Wskazówki:

– warto zabezpieczyć monety na opłatę parkingową w centrum miasta

– na obiad z owoców morza i ryb idealna będzie restauracja Nada z bajecznym widokiem natomiast przepyszną pizzę (np. z lokalnym owczym serem i kleksem śmietany) zjecie w pizzerii Gospodina

– w miasteczku znajduje się piekarnia serwująca lokalne wypieki: burki z mięsem, serniki i pieczywo

  1. Plaża Kozica

Odosobniona plaża, w malutkiej zatoczce, która daje cudowne poczucia bycia samemu na krańcu świata! Malownicza i zaciszna. Wiedzie do niej ścieżynka wśród cienia sosnowego lasu upajając zapachem igliwia wymieszanego z morską bryzą w upojnej mieszance. Zajdzie się na niej nieco cienia!

Wskazówki:

– warto zabrać maskę do snorkelingu bo wystarczy odpłynąć kawałek od brzegu by podziwiać całe bogactwo podwodnego świata

– bezpośrednio przy wejściu na ścieżkę mieści się spory, płatny parking

  1. Plaża Potovosce

Rozłożysta i malowniczo wkomponowana w łagodną zatoczkę kamienista plaża. Tutaj znaleźliśmy nasze pierwsze muszelki – co prawda wielkości „mikro” ale cieszyły nas niezmiernie! Na chętnych czekają tutaj klimatyczne trzcinowe parasole oraz spory teren trawiasty, gdzie można rozłożyć swój sprzęt.

Wskazówki:

– droga wiodąca do parkingu jest wąska i wiedzie stromym klifem. Należy zachować ostrożność przy wymijaniu się pojazdów!

– przy plaży działa niewielki bar plażowy

 

  1. Plaża Magneli

Morska enklawa otoczona bujną roślinnością, zacisznego, zielonego lasu, który w skwarny dzień daje przyjemny cień na całej rozciągłości plaży. To miejsce odosobnione, gdzie brak rozbudowanej infrastruktury – wielu turystów również brak co czyni tą plażę zacisznym zakątkiem.

Wskazówki:

– do plaży można się dostać jedynie pieszo z parkingu (ok. 700m) idąc leśną ścieżką

– to cudowne miejsce na oglądanie zachodu słońca!

– parkingi w pobliżu są dwa (obydwa płatne): jeden nieco bardziej dziki, drugi wygodniejszy ale z dalszym dojściem do plaży.

 

  1. Omisajl

Urocze miasteczko, którego wąskie uliczki zbiegają się na niewielkim ryneczku, którego serce bije w jedynej kawiarence goszczącej w swoich progach zarówno mieszkańców jak i przyjezdnych. Drugie serce miasta, to które bije bardziej w rytmie szumu fal, mieści się w blisko 3 kilometrowej zatoce wprost stworzonej do żeglowania.

Wskazówki:

– w Omišalj znajduje się niewielkie lotnisko, które w okresie letnim obsługuje między innymi loty kursowe i czarterowe głównie do Niemiec, Skandynawii oraz innych miast Chorwacji,

– znajduje się tutaj niewielki ośrodek zdrowia z dużo lepszym standardem świadczeń niż ten w Krk

– na zboczu miasta mieści się urokliwy, dziki, leśny park którego ścieżynki schodzą na wybrzeże.

  1. Plaża Pesja

Drugiej tak cienistej plaży na wyspie chyba nie ma! Kamienista, położona w zatoce u podnóża miasteczka Omišalj stworzona wręcz dla dzieciaków – bo jej wody są spokojnie i przejrzyste. Rodzice więc bez problemu mogą nieco odsapnąć!

Wskazówki:

– parking mieści się tuż przy wejściu na plażę (warto zabezpieczyć monety na opłatę)

  1. Plantacja kwiatów Immortele

Obłędny zapach – to pierwsze co przykuwa uwagę po wyjściu z samochodu gdy przybywa się na plantację „kwiatu nieśmiertelności”. To w rzeczywistości szeroko rozpostarte pole pełne kwiatów, z wyciągu których pozyskuje się aromatyczne olejki o wyjątkowych właściwościach. W ramach zwiedzania można liczyć na krótkie oprowadzanie zakończone zakupami lokalnych wyrobów.

Wskazówka:

– plantację najlepiej odwiedzić na przełomie czerwca i lipca, gdy kwiaty kwitną najbardziej intensywnie

– chcąc przyjechać w odwiedziny warto wcześniej skontaktować się z gospodarzem za pośrednictwem portalu facebook lub telefonicznie

  1. Jaskinia Biserjuka

Wszak nie samymi plażami człowiek żyje! We wnętrzu jaskini można zaznać nieco wytchnienia od upału i podążając wyznaczonymi ścieżkami zerknąć do wnętrza ziemi. Uwaga! Spotkacie tutaj szczątki niedźwiedzia, który zamieszkiwał grotę przed tysiącami lat…

Wskazówki:

– bezpośrednio przy jaskini znajduje się parking samochodowy

– w środku panuje stała temperatura ok. 15 stopni więc warto zabrać bluzę

– zwiedzanie trwa ok. 30min

  1. Plaża Soline

Prawdziwa osobliwość wyspy i swoisty fenonem. Bo to plaża piaszczysta. Na domiar wyjątkowości… można na niej skorzystać z leczniczych, błotnych kąpieli. Morze tutaj jest wyjątkowo płytkie i ciepłe więc dzieci doskonale się tutaj odnajdą. Wszak kuchnia błotna to ich specjalność!  

Czy warto odwiedzić wyspę Krk?

Podsumowując… Wyspa Krk nas oczarowała! A im więcej widzieliśmy, tym bardziej zdawaliśmy sobie sprawę jak wielu miejsc nie zdołamy odwiedzić. Ilu tajemniczych plaż ukrytych przed wzrokiem turystów odkryć? Do ilu malutkich miasteczek, w których cicho toczy się życie zajrzeć? Ilu smakołyków spróbować i kieliszków wina wypić? No cóż – odkrywajcie  teraz Wy! A my może jeszcze wrócimy?